LEOPOLD GOTTLIEB (1879-1934) – SIEDZĄCY CHŁOPIEC

28 000,00 

olej/ tektura, 58,5 x 45,5 cm w świetle passe-partout
sygnowany p.d.: l. gottlieb
opisany na odwrocie: l. gottlieb | No 264 | 6184

Kategoria:

Opis

LITERATURA:
– Artur Tanikowski, Wizerunki człowieczeństwa, rytuały powszedniości. Leopold Gottlieb i jego dzieło, Kraków 2011, s. 269, poz.120
– Wybitni artyści żydowscy z kolekcji Davida Malka i Fundacji Signum, Łódź 2004, s.152, kat. 37

Młodszy brat Maurycego, studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (w latach 1896-1902) w pracowniach Jacka Malczewskiego i Teodora Axentowicza (sztuka okresu Młodej Polski silnie wpłynęła na jego twórczość), następnie przebywał w Monachium (w pracowni Antona Ażbego), a w 1904 roku osiadł w Paryżu. W 1905 roku członek Grupy Pięciu (obok Witolda Wojtkiewicza i Tymona Niesiołowskiego), której działalność przyczyniła się do rozwoju ekspresjonizmu w sztuce polskiej. W latach 1906-1908 profesor malarstwa w Szkole Sztuki i Rzemiosła Bezalel w Jerozolimie. Wystawiał prace na salonach paryskich i wystawach wiedeńskiej Secesji a także był członkiem Hagenbundu. W latach 1914-1917 należał do Legionów Polskich (między innymi w I Brygadzie pod dowództwem Józefa Piłsudskiego), gdzie stworzył artystyczną dokumentacje życia wojskowego (rysunki i grafiki pokazane zostały na lublińskiej Wystawie Legionów Polskich w 1917 roku). 1917-19 członek Ekspresjonistów Polskich (późniejszych Formistów, pierwszego awangardowego ugrupowania sztuki polskiej). Po 1920 przebywał w Wiedniu i Niemczech, a od 1926 na stałe w Paryżu współtworząc środowisko École de Paris (zaprzyjaźniony z Mojżeszem Kislingiem, Melą Muter i Eugeniuszem Zakiem). Jego sztukę promowali czołowi krytycy francuscy: André Salmon i Adolf Basler. W 1929 i 1930 uczestniczył w wystawach Stowarzyszenia Artystów Polskich Rytm reprezentujących nurt nowoczesności umiarkowanej (czerpiących z tradycji sztuki dawnej i klasycyzmu), których ambicją było stworzenie stylu narodowego.

Portret chłopca to praca charakterystyczna dla twórczości artysty. Niezwykle subtelne i wyrafinowane prowadzenie kreski oraz delikatne użycie koloru powodują, że anonimowa postać zostaje bardzo wyraźnie ukazana. Stajemy się świadkiem wręcz fizycznej obecności osoby, o której nie wiemy nic, a mimo to jest ona intrygująca i skłania do intelektualnej refleksji. Gottlieb to malarz skupienia i ciszy, bohaterzy jego obrazów emanują spokojem, mając w sobie dozę ponadczasowości. Obcując z nimi dotykamy pewnej tajemnicy.